U fryzjera
Są kobiety, które chodzą do fryzjera przynajmniej raz na tydzień. Niemniej jednak są też takie, które robią dla siebie bardzo niewiele nadal robiąc coś dla innych. Te, odwiedzają fryzjera tylko wtedy, gdy ich włosy są już zbyt długie i przestaję sobie z nimi radzić. ,Szare myszki" , które wiążą włosy w kok, lub splatają je w niepozorny warkoczyk. Ta grupa kobiet uważa, że nie posiada czasu wręcz na drobne radości. Niemniej jednak są także takie panie, które po prostu boją się zmiany wizerunku. Nie preferują zaufać żadnemu fryzjerowi. Między innymi dla tych pań powstały specjalne skrypty, dzięki którym mogą spostrzec z poradą notebooka, w jaki sposób mogą wyglądać po przemianie fryzury. Wystarczy wyłącznie zrobić odpowiednie zdjęcie. A program komputerowy sam dopasuje odpowiednią fryzurę do kształtu twarzy. Z takiej opcji korzystają nie tylko panie. Panowie, którzy zamierzają przykładowo zapuścić włosy, lub także skrócić je maksymalnie, choć w każdej chwili mieli długie, też wolą zobaczyć przedtem, czy to dobra decyzja. Dzięki takim trójwymiarowym wizualizacjom żadna osoba nie musi już się obawiać , że nowa fryzura go nie zadowoli. |
|
Adres www: http://137.189.241.252 |
|
