Mam dwie niezłe opony...lecz na brzuchu ;)
Moje opony to dzisiaj temat główny rodzinnych rozmów, żartów i anegdot. Rodzinka szaleje, bo zrobiły mi się one dość niedawno - dotychczas miałem brzuch płaski jak deska, no ale później moja żona postanowiła zaszaleć w kuchni i zaczęła gotować naprawdę nieźle :) Dzięki czemu zaczęły mi się formować opony - najpierw jedna, potem druga. Żona zaczęła się obawiać, że zrobią się z tego kolejne opony, ale zawczasu zacząłem je zwalczać. Problem polega na tym, iż idzie mi to bardzo wolno, ponieważ wypadłem już z formy. Obecnie muszę od nowa rozgrzewać zastałe mięśnie, powrócić do ćwiczeń które robiłem ostatnio jeszcze w szkole podstawowej i w ogóle czuję się śmiesznie. Nic to jednak - dam radę. Nie takie rzeczy się już przechodziło - ćwiczenia fizyczne to jeszcze nie koniec świata. Oprócz mięśni ćwiczę dzięki temu swoją silną wolę oraz uczy mnie to systematyczności i ciężkiej pracy. A że efekty są odległe...muszę to jakoś przeżyć :) Boli najmocniej to , iż muszę odstawić wypieki żony.Ona natomiast rezygnować z nich nie zamierza i codziennie czuję zapach sernika lub szarotki..To jest niecne i okrutne, doprawdy.Cała rodzina powinna mieć dietę ;) |
|
Adres www: http://252.72.39.10 |
|
Tags:
opony ,
motoryzacja ,
samochody ,
|
|
