Jak w rzeczywistości wygląda oszczędność k
Jak to wygląda w praktyce? Założyliśmy, że co miesiąc na konto wpływa 2500 zł. A średnie saldo wynosi 1000 złotych. Uwzględniliśmy opłaty za prowadzenie rachunku i wydanie najtańszej karty bankomatowej. Klienci - tradycyjny i internetowy - dokonują w ciągu miesiąca: trzech przelewów zewnętrznych, 15 razy płacą kartą (do 500 złotych), i raz wypłacają 100 zł w obcym bankomacie. W sprawdzonym przeze mnie banku internetowym kontrahent poprzez 12 miesięcy płaci 72 zł. 1 zł miesięcznie za prowadzenie konta, pięć zł miesięcznie za wypłatę w obcym bankomacie. Nic nie kosztują go przelewy realizowane w Internecie i wykorzystywanie z karty. Nabywca korzystający z tradycyjnego rachunku co miesiąc płaci za jego prowadzenie 6,5 PLN. Wypłata w obcym bankomacie wymaga znacznego nakładu pieniędzy go 5 złotych. A przelew zewnętrzny zlecony w oddziale 5 złotych. Bez opłat jest wyłącznie używanie z karty płatniczej. W efekcie rocznie kontrahent wydaje na prowadzenie rachunku 318 PLN. Różnica wynosi 246 złotych. W wypadku małżeństwa posiadającego dwa rachunki kwota rośnie do niemal 500 złotych. Rodzice, którzy preferują uczyć bankowości i oszczędzania swoje dzieci też mogą zyskać, gdy założą im internetowy rachunek. W ofertach banków są konta, w których: prowadzenie rachunku, używanie z karty, przelewy i wypłaty we własnych bankomatach nic nie kosztują. Ale można wyszukać i takie, których roczny koszt - przy: opłacie za prowadzenie (5 złotych), jednym zewnętrznym przelewie w miesiącu (1 złotych) i dwóch transakcjach dokonanych kartą miesięcznie oraz dodatkowo uwzględnieniu opłaty za jej wydanie (10 złotych) - sięga 82 złotych. Gdy zsumujemy to z oszczędności |
|
Adres www: http://66.163.113.136 |
|
